Zielone dywany w miastach pełnią kluczową funkcję w systemie tzw. małej retencji. Działają jak naturalna gąbka, która magazynuje wodę deszczową i odciąża miejską kanalizację. Ponadto wysokie rośliny skutecznie nawilżają powietrze, produkują życiodajny tlen oraz pochłaniają ogromne ilości dwutlenku węgla.
Dotychczas regularne strzyżenie trawy tłumaczono głównie estetyką – zadbany, krótki trawnik uchodzi za symbol porządku. Koszenie pomaga również kontrolować uciążliwe chwasty oraz poprawia widoczność przy drogach. Co ważne dla alergików, ścinanie kwiatostanów traw ogranicza emisję silnych alergenów, które w ostatnich latach mocno uprzykrzają życie wielu osobom.
Jednak w czasie upałów niskie przycinanie przynosi fatalne skutki. Odsłonięta gleba błyskawiczega wysycha, a trawa zamiast rosnąć – żółknie i obumiera, co prowadzi do uciążliwego pylenia ziemi. Obecnie najlepszym rozwiązaniem jest ograniczenie koszenia trawników.
Rezygnując z częstego koszenia, zyskujemy:
- Niższą temperaturę wokół naszych domów
- Lepszą wilgotność podłoża i ochronę gleby
- Czyste powietrze bogate w tlen
- Bezpieczniejsze odprowadzanie deszczówki













